|
|
|
#1 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Tak się zastanawiam, co jeszcze można dodać do YM?
Ja - jako nałogowy zjadacz pomarańczy - dodaję suszonę skórkę z tego owocu. Czasami też dokładam kandyzowane wiśnie i trawę cytrynową (mieszanka dla mojej Żony) plus guarana. Czy dodajecie coś do swoich własnych mieszanek? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2007
Skąd: znienacka
Postów: 214
|
Ja w dalszym ciągu lubię czysty smak yerby i na razie nie kombinuję. Jak zacznę to nie omieszkam zajrzeć
__________________
''...nikt już sie nie dobudzi w Tobie, astronoma, muzyka, altruisty, poety, czlowieka którzy zamieszkiwali może Ciebie kiedyś...'' |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2007
Skąd: znienacka
Postów: 214
|
Cytat:
__________________
''...nikt już sie nie dobudzi w Tobie, astronoma, muzyka, altruisty, poety, czlowieka którzy zamieszkiwali może Ciebie kiedyś...'' |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Ci poprawiłem Bobie cytat z Macieja, bo taga nie otwarłeś
Acha - i po zacytowaniu nie trzeba wduszać Entera, bo odstęp sam się robi. Co do dodatków, to zamierzam zalewać yerbę zimnymi naparami (i odwarami) z polskich ziół. Na pierwszy ogień pójdzie pokrzywa (oj - siku big będzie!!!) i krwawnik.
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2007
Skąd: znienacka
Postów: 214
|
hehe pewnie niedługo sam bym to poprawił, ale dzięki
__________________
''...nikt już sie nie dobudzi w Tobie, astronoma, muzyka, altruisty, poety, czlowieka którzy zamieszkiwali może Ciebie kiedyś...'' |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Różki to już mam
Ale masz rację Bobie - należy uważać z mixami. Znam dwie pospolite rośliny które pojedynczo są niewinne, ale jak je zmieszać to [CENZURA] . A wierz mi, deczko się znam na tym, bo zielarstwo to jeden z moich koników. Zażeram się regularnie roślinkami, lektury na ten temat czytam, np. -> http://www.luczaj.com/jadalne.htm. Mam gdzie zbierać, o dwa pierdnięcia od domu mam big hałdę kompostową - leśniczówka zza płota wywala "zbieraki" z przeogromnego terenu. Cóż tam nie rośnie... Czekam, aż zakwitnie czarny bez - fantastycznie smaczny napój się robi z kwiatostanów bzu i cytryny. Może zalać nim yerbę?
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Ja osobiście chyba nie zdecyduję się mieszać yerby z polskimi ziołami; starm si dodawać to YM to, czego mi w niej brakuje
Skórka pomarańczowa jak na razie u mnie rządzi, właśnie idzie z Allegro anyż gwiaździsty (po wypiciu pół paczki Cruz de Malta con Anis po prostu się zakochałem Wiśnie suszone też bardzo fajnie pasują według mnie, podobnie jak guarana. Mam też trochę hibiskusa, jeszcze nie eksperymentowałem, ale pewnie też spróbuję |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Apr 2008
Skąd: Gdańsk
Postów: 118
|
też wiążę duże nadzieje z Cruz de Malta con Anis
|
|
|
|