Podejrzewam , że najpierw kupują u importera np. YERBAMARKET . Do tego kilka złotych dla siebie + inne koszty i masz cenę . A co do gatunku to jest nie ważne , grunt że się sprzedaje. Oj jak bym chciał mieć kilka wolnych tysiączków i otworzyć sklep z możliwością degustacji.
|