Mój syn miał 6 miesięcy , kiedy zaczął chwytać bombille w usta. Aż któregoś dnia zassał łyk. Skutki uboczne były straszne (dla rodziców) . Normalnie zasypiał ok godziny 19. Tego dnia zrobił nam maraton nocny. Od tej pory dostaje napoje ze słomką . A z yerbą poczekamy aż podrośnie.
|