Bardzo chętnie. Dziś dokończyłem ręczne oddzielanie patyczków

Sitka nie mogłem znaleźć, bo wszystko w domu mam porozwalane [remont] Palitos brałem tylko z Pipore, bo ona mi jedynie została.
Powiem tak.. wydaje mi się, że cały ten delikatny aromat jaki było czuć podczas picia to pozostałości z pyłku od listków. Trochę słaby efekt, ale pomysł na eksperyment był ciekawy

Patyczki niech spełniają swoją rolę wspomagając filtrowanie i niech żyją złączone z listkami!