coraz wiecej ludzi ma z tym problem (łącznie ze mną) więc może komuś się przyda. Wpisujcie sposoby domowe, autorskie patenty różnorakie

. A może yerba np. z miodem lub mlekiem komuś pomogła
Sam stosowałem różne metody: melisa, ciepłe mleko, miód z różnym skutkiem. Jestem spioch i nocny marek i odczuwam chroniczny niedobór snu (pewnie magnezu również

) Najgorzej dla mnie jest osiągnąć stałę pory kładzenia się i utrafienie momentu "odpływania" macie czasem tak?. Czasem piję wieczorem yerbę co mnie lekko przymula (jedno zalanie) ale też ciężko odpłynąć w krainę snu.
co polecacie?