"Przerobiłem" wszystkie trzy i tak :
La Merced de Campo nie podeszła mi .
La Merced Barbacua całkiem dobra, może kiedys do niej wrócę.
La Merced de Monte ojej objawienie roku

( do Różyczka to zeszłego

) pyszna, świetny smak jakby delikatny ale pełen. Tą będę kupował często.