Ja konsekwentnie i...być może monotematycznie zachwalam Al 221 C - używam jej już chyba 3. rok i wygląda jak nowiuteńka! Czasem tylko rozkręcam ją i czyszczę z yerbaosadu.
Co do Yerbanowości: szalenie jestem ciekawa smaku yerby Tucangua... Jako, że jestem wzrokowcem, a do tego wrażenia estetyczne mają duży wpływ na wybór (hehe), zachęca mnie opis i wygląd tej organicznej. Surowe opakowanie, bez zbędnych bajerów, organicznej mate. Super.
|