Dzięki BonQ za pozdrowienia i pozdrawiam również. U mnie skończył grać Stereolab właśnie. Wcześniej troszkę awangardowo leciało bo Art Zoyd nadawał swoje specyficzne klimaty. A teraz...niech coś we śnie zagra bo trzeba "palulu" zrobić. Rano do kieratu znowu, taki "lajf"