Cytat:
Napisał Garfi
Owszem, ale jeśli organizm nie domaga się jedzenia to dobrze jest go nie zmuszać. Ja jem o określonych porach (czy jestem głodny czy nie).
Od czasu gdy pije yerbę jem znacznie mniej, ale jem bo tak jest zdrowo dla organizmu
|
Ja jadam i tak mało, dlatego u mnie w domu śmieją się ze mnie i mówią, że "wyglądam jak szczur wyścigowy na zakręcie"(że niby taki chudy). Ale cóż ja na to poradzę, że mojemu organizmowi wystarcza tyle ile mu dostarczam?? Widocznie tak niski jest mój poziom zapotrzebowania na jedzonko. Chociaż potrafię zjeść całą tabliczkę gorzkiej czekolady wedlowskiej na raz nie mogę przytyć (może to i dobrze??). Ale czasami jak jest do zjedzenia coś super ekstra (np.: zapiekanka ziemniaczano-mięsno-grzybowa z surówka z kapusty kiszonej) to mogę się napchać po tzw. "dziurki w nosie" i wtedy w pierwszej kolejności jest mi potrzebny Espumisan a następnie materko z yerbą


Pozdro dla wszystkich siorbiących