Składając zamówienie poprosiłem aby kurier dał mi znać na 20-30 minut przed przyjazdem, bo często bywam poza domem: oczywiście kurier przedzwonił... jak już pocałował klamkę zamkniętych drzwi. Gdy dotarłem do domu to był zdenerwowany, że musiał czekać.
Jego zdaniem, skoro zamawiam coś z dostawą przez kuriera, to powinienem stale siedzieć w domu
__________________
Bóg ma poczucie humoru a dowód na to znajduję każdego ranka patrząc w lustro.
|