Cytat:
Napisał Kaija
A mnie dzisiaj cieszy, że nareszcie znalazłam czas, żeby poczytać książkę nie związaną z moimi studiami  Czasem przydaje się chwila relaksu, zwłaszcza w środku sesji...
|
Nawet nie czasem

A co do książek, to rzeczywiście możliwość czytania tego co się chce, a nie tego co się musi, jest powodem do radości. Przy czym przez "musi" rozumiem nie tylko konieczność czytania lektur, podręczników i innych "branżowych" rzeczy, ale również konieczność czytania tych autorów i tytułów, których "powinno się" czytać, bo tak "wypada".
Ja zdecydowanie czytam (a funkcjonowanie bez książki jest dla mnie bardzo trudne) to, co uważam za warte przeczytania, bez względu na opinie tak zwanych "krytyków literackich". I z tej możliwości też bardzo się cieszę.