pytanie czy żona wcześniej
próbowała yerby? wg. mnie taki prezent to kontrowersyjny podarunek. każdy powinien sam zdecydować czy mate mu smakuje. jeżeli wcześniej nie
próbowała, to tak jakbyś ty za nią zdecydował.

porównałbym to do pieska z kokardką - milusi, ti ti... zachwyt mija a obowiązki pozostają. albo inna niespodzianka 2 metrowy miś, na dłuższą metę nie ma gdzie go podziać. ostatecznie miś przeradza się w ogromny zbieracz kurzu stojący w koncie albo na szafie.