Cytat:
Napisał Ornitolog
ajajaj Unki nie wprowadzaj kolegi Mateckiego w błąd, on chce kupic Palo Santo, a tego nigdy ale to nigdy pod żadnym pozorem się nie suszy, bo będzie pekać, co do pleśni to PS nie pleśnieje więc nie masz sie czym martwic, pamiętaj tylko aby naczynko było non stop wilgotne, bombilla jest bardzo dobra, używam takiej od 1,5 roku i nigdy mnie nie zawiodła
moim zdaniem nie ma sensu od razu naczynka kupowac, bo potem sam sobie stwierdzisz jakie duze jest ci potrzebne (150ml to troche mało, aczkolwiek moze byc) i wtedy kupic takie o odpowiedniej pojemności,
z bombillami bambusowymi to loteria jest, mam w domu 3, każda inna ale da sie przez nie pic
|
- A w jaki sposób utrzymywać ją ciągle wilgotną ? (bez dwuznaczności

) No bo przecież pić będę maksymalnie 2 razy dziennie.
- Jak to jest z tym pękaniem... niby jest to naczynko okute w metal - więc nadal jest duże prawdopodobieństwo pęknięcia ?
Ah. Nie ukrywam, że wybrałem palo santo, gdyż "Pierwszy Polski Mateista", mój idol - to poleca, czyli Wojciech Cejrowski... Zmieniając temat - dlaczego yerbamarket nie wykupił sobie jeszcze reklamy na stronie Gringo ? Znam już 3 osoby, które zafascynowane tą osobą zaczynają pić mate - i pierwsze wiadomości czerpią ze strony cejrowski.com, więc chyba się opłaca :>
Jak już otrzymam zestaw pojawi się więcej pytań np...
- czy przed pierwszym piciem trzeba wykonywać jakieś specjalne zabiegi z naczynkiem i z bombillą ?
- jak najlepiej mierzyć temperaturę wody mając do wyboru czajniki (elektryczny i zwykły) bez wskazywania temperatury ? Można zagotować i czekać aż ostygnie ?
- ile suszu należy wkładać do naczynka na jedno picie (zakładając, że naczynko będzie miało 150ml ?
Pojawi się jeszcze więcej pytań - troszkę pomęczę Was drodzy, zaawansowani mateiści