|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
siorbak
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 6
|
Witam. Od jakiegoś czasu popijam sobie mate. Na razie przetestowałem Pajarito, Rosamonte i Amadnę oraz kilka smakowych mieszanek z lokalnej herbaciarni
W herbaciarni często kupuję na wagę "Zieloną Mate", faktycznie jest ciemno zielona (intensywniejszy kolor niż u reszty o której pisałem), same listki i co najważniejsze ten palony/tytoniowy posmak Amanda się powoli kończy i trzeba by pomyśleć o nowym zamówieniu co byście polecili? Myślałem o Taragui Bajo Contenido de Polvo, Tucangua, Colon Especial i Purahej Tradicional |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Mar 2009
Skąd: Poznań
Postów: 40
|
Też nie za bardzo przepadam za Rosamonte. Z tych co wymieniasz to Tucangua jak najbardziej! Niespodziewanie stała się moim numerem 1 za doskonały smak i niezłe pobudzenie. Poleciłbym również spróbować jakąś La Merced (wg mnie Barbacua najlepsza - ma mega moc)
A ta yerbka, którą kupujesz na wagę to nie jest przypadkiem mate green? [ Mate Green Brasil Organica 0,5 kg | Yerba Mate | Mate Green | Yerba Mate Market - herbata Yerba Mate i herbaty świata ] |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 164
|
A probowaliscie Rosamonte w 70 stopniach, czy 75/80? Mialam tak samo z pierwszym 1 kilo , dopuki ni e wyregulowalam swojej wlasnej temperatury. Teraz robie kopczyk, i jest doskonala dla mojego podniebienia.Tucangue takze uwielbiam. Zostalo mi pol opakowania a swieza dostanwe mialam z 2 tygodnie temu
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Junior Member
siorbak
Zarejestrowany: Oct 2009
Postów: 6
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 202
|
Może trafiłeś na zła paczkę. Rosamonte owszem ma inny smak od Amandy ale nie aż tak inny żeby jednej nie lubić drugiej nie. To prawie to samo.
Co do pytania o zakup - również polecam Mate Grren. To na 80% ta sama która kupujesz za 9 zł. Ona jest najczęściej używana jak yerba na wagę oraz sprzedawana pod "polskimi markami". I jedna z lepszych jednocześnie. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Zaś w Mate Green niektórzy doszukują się rybnego zapachu/posmaku. No ale przecież płynęła trzy tygodnie przez Atlantyk, to i mogła rybami przejść...
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Postów: 504
|
Zdecydowanie wszystko jest kwestią gustu. Osobiście Rosamonte pijam od czasu do czasu, choć zdecydowanie wolę mocniejsze smaki (nie tylko surowej yerby ale również ziołowych mieszanek). Ale kilka dni temu rozmawiałem ze znajomym, który twierdził, że właściwie "tylko Rosamonte" i już. I ja go nawet rozumiem.
Za to osobiście kompletnie nie rozumiem tych, którym smakują wszelkie owocowe czy słodzone yerbowynalazki. Przy nich nie tylko Rosamonte, ale każda yerba jest rewelacyjna przecież |
|
|
|