|
|
|
#1 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 202
|
Znalazłem ciekawy wpis na wikipedii, mianowicie mate z liści koki:
Coca tea - Wikipedia, the free encyclopedia O ile zażywanie koki jest bezsprzeczną głupotą, o tyle kiedyś zażywanie lekkich i naturalnych wyrobów z tego ziela było na porządku dziennym w europie a do dziś jest w rejonach płd Ameryki (zawartość w liściach jest nieporównywalnie mała). |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 619
|
Hmmm, jeżeli mate de coca to nasza rodzima może być "mate de menta"
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Mate de coca nie "stuka" - jeśli o to chodzi... Wypiłem trzy torebki i wujko... Nic... No może trochę minerałków i syfa z okolic zbiorów zapodałem sobie...
Acha - i jeśli chodzi o "dragi" to proponuję zmienić forum, bo tutaj jakiekolwiek wpisy o narkotykach zostają wyje-banowane.
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|