Napewno każdy zauważył że po wypiciu w ciągu dnia dużych ilosci yerby, czujemy się "wysuszeni". Szczególnie w nocy i po przebudzeniu. Poranny kapeć swiadczący że nie pożałowaliśmy sobie napoju to u mnie i żony częsty objaw.
Może to się komuś wydawać dziwne że pije i ma jeszcze wieksze pragnienie ale prosze spojżeć np na alkohol lub zielona herbatę. Jezeli bedziecie pić w ciągu dnia duze ilości zielonej herbat wysuszenie będzie równie duże.
Proszę aby podać wasze sposoby na radzenię sobie z tym.
Ja stosuję picie wiekszych ilości kompotów (bardzo nawilżają) i soków. A np sama woda co ciekawe juz nie przynosi takich efektów albo w niewielkim stopniu.