|
|
|
#1 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Garmonbozia
Postów: 268
|
![]() Witajcie.
Czy też tak macie, że poszczególne yerby, świadomie lub nie, pijecie w konkretne pory roku? Ja, na na przykład w lato wielbiłam Siluetę na zimno, czy ciepło. Teraz czuję, że wolę coś "cięższego", mocniejszego. I wybieram Pipore Naranja, która z kolei nie podchodziła mi latem. Jak jest u Was?
__________________
Nie bądź gnidą, poczuj freedom. http://www.youtube.com/watch?v=YUtPvT_cv-M http://www.youtube.com/watch?v=1iCEa_L6H7g |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
piję pipore elaborada i jest git yerba, wyważona pod każdym względem, choć najpierw smak wydawał się za ostry i kwaśny, teraz jest zbyt subtelny ale miodzio wypas mega Pip-w-pore, dodałem sobie do jednego oddzielnego stashu w słoju skórek pomarańczy wcześniej spreparowanych na takie okazje i też mam naranję :P czekam aż trochę aromaty się przejdą będzie dobra konserwa na zimę i na święta. jeżeli dotrzyma
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Garmonbozia
Postów: 268
|
A ja podobnie robię z pigwą. Membrillo, czyli pigwa jest:
- pyszna - zdrowa - smakowita - kwaśnawa - piękna - pachnąca Aż muszę zatańczyć ![]() i zaśpiewać o niej
__________________
Nie bądź gnidą, poczuj freedom. http://www.youtube.com/watch?v=YUtPvT_cv-M http://www.youtube.com/watch?v=1iCEa_L6H7g |
|
|
|