|
|
|
#13 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Oct 2008
Skąd: Garmonbozia
Postów: 264
|
Ref. Czy to w pore, czy nie w pore
swą bombillę wsadź w pipore! ![]()
__________________
Nie bądź gnidą, poczuj freedom. http://www.youtube.com/watch?v=YUtPvT_cv-M http://www.youtube.com/watch?v=1iCEa_L6H7g |
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Aug 2009
Skąd: Katowice
Postów: 157
|
Widzę, że zabrałem już w tym temacie głos, ale zupełnie niemerytorycznie. Teraz mogę się poprawić.
Miałem okazję popróbować Pipore Despalada i krótko mówiąc: solidna yerba. Porządnie "przesiana", smak jest moim zdaniem wyjątkowo przyjazny (jak na mocny gatunek) - no i fajne działanie. Na początku faktycznie może dawać mocnego kopa, ale to chyba kwestia oswojenia z despaladą. Ogólnie tak jak napisałem na początku - kojarzy mi się z solidnością. Polecam wszystkim, którzy się nie boją czystej yerby |
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Member
starszy siorbak
Zarejestrowany: Jan 2010
Skąd: Ostrołęka
Postów: 62
|
A mi wpadła niedawno Pipore Naranja.
Jednym słowem kiepska, mało wyczuwalny pomarańcz, jakaś taka nijaka. Posmak siana nie robi na mnie wrażenia, bez wyrazu, w przypadku whisky napisałbym ,,rozwodniona" tu napisze brak w niej wyraźnego smaku, nie polecam |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|