|
|
|
#1 (permalink)
|
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: szczecin
Postów: 48
|
hej zawaliłem niestety sprawę, chyba
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Szczecin
Postów: 451
|
Ja też mam tykwę i to bardzo ładną, ale niestety długo stała odłożona i też zaszła pleśnią. Szkoda mi się jej pozbywać, bo ma idealne wymiary czyli 90 x 60 x 90
Chyba wrzucę ją do garnka z wodą i pogotuję z 2 godziny. Jak nie pomoże to trudno a jak się uda to będzie dobrze |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
Cytat:
1. Dobrze wymoczyć w roztworze octu przez jakies 30min. (całą) 2. Wyparzyć wrzątkiem, 3. przepłukać sokiem z cytryny żeby usunąć zapach. Tykwa zdezynfekowana, gotowa do picia. Nie ma sensu wyrzucac, to jest sposób w 100% skuteczny. Ocet zabija pleśń. Nie ogladacie Perfekcyjnej pani domu?!
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: szczecin
Postów: 48
|
właśnie nie jestem na 100% pewnien czy to pleśń, tykwa ma trzy tygodnie i teoretycznie jest to czas w którym mogło się to cholerstwo wylęgnąć, dziwi mnie że tylko tak od góry, a nigdzie w środku nic nie ma.
No ale spróbuje sobie zrobić te elfie porządki z octem, parą i cytrynką zobaczymy co to da. Co do gotowania w garnku z wodą, to to porongo jest skórką obite i wolałbym go później z niej nie obierać |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 228
|
musisz się zastanowić czy była sposobność do rozwinięcia się pleśni - czy zostawiłeś na długo wilgotne naczynko? czy np stało długo (ze dwa trzy dni) z mokrzem w środku?
jeśli nie, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość - to nie jest pleśń |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: szczecin
Postów: 48
|
Cytat:
Dzięki za porady
|
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Junior Member
siorbak
Zarejestrowany: Jun 2009
Skąd: Bardo Śląskie
Postów: 4
|
ja też mam calabaze obita skórą, raz mi tylko zapleśniała bo zostawiłem na 3 dni z fusami, pleśń pojawiła się tylko powyżej linii fusów. Po malej kuracji już się nie pojawiła
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
nie zmuszam nikogo do trzymania plesni ani do plukania octem, kazdy wie ze ocet zabija plesn, uzywaja go palacze shishy do odplesniania. plesn w shishy za 400zł= smietnik? IMHO : nie! Edit: zielony nalot to nie plesn! zielony nalot to zielony nalot. plesn jest biala i wyglada jak wata!! http://pl.wikipedia.org/wiki/Ple%C5%9B%C5%84 http://images.google.pl/images?q=ple...title&resnum=4
__________________
YERBALICIOUS Ostatnio edytowane przez el F ; 05-07-09 o 21:19. |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/658-gdy-ju-mamy-ple-n.html
|
||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| apple cider forum - Polska - Szukaj w Onet.pl | This thread | Refback | 03-12-10 20:40 | |
| jesiotr obieranie - Świat - Szukaj w Onet.pl | This thread | Refback | 10-10-10 22:27 | |
| plesn | This thread | Refback | 13-08-10 14:44 | |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|