|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
siorbak
Zarejestrowany: May 2009
Postów: 1
|
Witam,
chciaBbym sobie kupić sprzęt jak najwy|szej klasy. Cena nie gra aż tak dużej roli... właśnie ze względu na oszczędnoś cena nie gra roli - chcę kupić raz a porządnie, na wiele wiele lat. Nie chce mi się pózniej wymieniać sprzętu na lepszy...). Co sądzicie o tym typie matero? http://http://www.materkowo.com/duze-palo-santo-pampeano-prawdziwa-perelka-p-691.html W googlach nic na ten temat nie ma... Z opisu w sklepie wynika, że jest to lepsze rozwiązanie ni| zwykłe / tradycyjne / podstawowe (czy jak by to inaczej nazwać) matero... no ale zadaniem sklepów jest przede wszystkim sprzedawanie, a nie udzielanie obiektywnych informacji... Zastanawia mnie to, że skoro nie ma żadnych informacji w google, to to chyba nie jest to popularny typ matera. Być może wynaleziono je niedawno, a trochę się boję brac jakieć wynalazki i w takim razie może lepiej wziąć sprawdzone / popularniejsze rozwiązanie... Czy ktoś moze ma matero "Pampeano"? Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
ale fajne materko. widac ze rozni sie od zwyklego palo santo okutego tym ze ma dziurki. A czy to jest lepsze to kto wie. pisza ze lepiej zaparza sie yerba. Pewnie trzeba zrobic porządne curado zeby nie pękło. A na czym ci zalezy? o palo santo trzeba dbac zeby sie nie "popsuło". Jezeli zabezpieczysz to materko porządnie to mysle ze to jest lepsze niz zwykle. Troche podrasowane
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
Cytat:
ani lepsze ani gorsze , tylko dziurawe
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: Poznań
Postów: 422
|
Oni jej nie piją tylko, jako urodzeni twardziele, wsypują susz do ust i zalewają woda o temp 80 stopni
Faktycznie konserwacja takiego naczynka może sprawiać spore trudności, a kanaliki to moim skromnym zdaniem laika tylko taki chwyt marketingowy. Zastanawiam się tez jak zrobić na tyle dobrze aby nie przedobrzyć curado w tych kanalikach
__________________
Bóg ma poczucie humoru a dowód na to znajduję każdego ranka patrząc w lustro. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
pomysł jakis jest, woda sie przesącza przez otworki w świętym pniu i zalewa stopniowo yerbe, która stopniowo oddaje swoją moc i bardzo mozliwe ze napar jest bardziej zywiczny
Cytat:
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Szczecin
Postów: 44
|
A gdzie cały rytuał z usypywaniem kopczyka, zieloną ręką (i ręcznikiem)? Wsypujesz yerbę i samo się robi... Nie zachwyca mnie to. A jeśli żywica pozakleja kanaliki, to już w ogóle ciężko będzie dobrze zalać.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
Cytat:
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|