|
|
|
#22 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
smakowo to lepszy jest na pewno zenszen, guarana mnie wykrecala i mialem nieprzyjemne odruchy, ale pilem ją bez niczego ... jak chcesz takiego kopa ze nie usiedzisz na miejscu to wez guarane ;] dobre okreslenie ze jej smak jest "indianski"
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|
|
|
#23 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: Poznań
Postów: 422
|
Jutro robię zamówienie na guaranę, żeń-szeń (moja pani sobie zapragnęła) i... pewnie zassnę też ze 2-3 yerbki
__________________
Bóg ma poczucie humoru a dowód na to znajduję każdego ranka patrząc w lustro. |
|
|
|
|
|
#24 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Ciężko jest chyba o dobrą Guaranę.
Często podają nam w sklepach jej namiastkę , a w rzeczywistości ma naprawdę dobre działanie Wszystkie te herbatki liptona z guaraną , poprostu śmiać mi się chce. Wstyd !!!
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
|
|
#25 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Apr 2009
Skąd: Poznań
Postów: 422
|
sprawdzałem działanie guarany oferowanej przez YM: Nowe w YerbaMarkecie
__________________
Bóg ma poczucie humoru a dowód na to znajduję każdego ranka patrząc w lustro. |
|
|
|
|
|
#26 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Mi smakowała Erva z Guaraną i Catuabą , chociaż Guarana była tam tylko
walorem smakowym. Za to smak naprawdę dobry. Polecam . Z tego co słyszałem prawdziwa Guarana już w niewielkich dawkach daje niesamowitego kopa ciężko pracującym robotnikom w tamtejszym klimacie , tak jak rzute liście koki. I tu pojawia się różnica. To tak jak z Coca-Colą , kiedyś był to napój na bazie Kokainy , ale że jest to środek nadużywany przez białych zastąpili ja Kofeiną i tak powstała Coca-Cola. " Coca " od pierwotnych liści Koki. Tak samo jest z Guaraną na rynku. Red-Bull to nic innego jak Tajski tonik ze zmienioną nazwą i dodanymi słodzikami. Wpadł na niego pewien inwestor pasty do zębów który często podróżował w Tajlandii taksuwkami i pił ich pobudzający tonik który potem opatentował. Szkoda tylko że im dalej od pierwowzoru tym gorzej dla nas
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/617-enszen.html
|
||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| BODYMAKS - Szukaj - WP.PL | This thread | Refback | 14-01-11 07:59 | |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|