Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Yerba Mate Forum | Yerba Mate| Yerba Mate Blog| | twitter yerbamatka

Wróć   Yerba Mate Forum > Main Category > Main Forum

Yerba Mate

Main Forum

Main Forum Description

Odpowiedz
 
LinkBack (1) Narzędzia wątku Wygląd
stare 28-03-09, 20:07   1 links from elsewhere to this Post. Click to view. #1 (permalink)
ref
Junior Member
początkujący siorbak
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 28
Domyślnie Kofeina w yerbie

Cytat z: Co pobudza? | Yerba Mate - jerba, erva

"500mg kofeiny pod jakąkolwiek postacią czy to teina czy mateina to maksimum absolutne. Więc 50gr. to maximum, z moich doświadczeń wyszło że przy dawkach dochodzących do 100gr / dziennie. wystąpią objawy kofeinizmu."

Jeśli jedna łyżeczka stołowa to 5gr yerby, to do tykwy o pojemności 250ml (1/2) wchodzi 17 łyżeczek tj. 85gr yerby. Wychodzi, że po wypiciu jednego zalania z mojej tykwy łykam 850mg kofeiny. I teraz razy np. 5 zalań, wychodzi... 4250mg (4,25gr). Gdzie zatem granica?
ref jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 28-03-09, 20:17   #2 (permalink)
Senior Member
Spirit of ILEX
 
Avatar Merkelin
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Postów: 505
Domyślnie

Moim zdaniem zakradł Ci się drobny błąd do obliczeń.
Jeżeli zasypujesz matero określoną ilością suszu (np. 85g), to w tej ilości może być (średnio) 850 mg kofeiny. I to koniec. Bez względu na to ile wody przez ten susz przelejesz, to kofeiny w nim nie przybędzie. Jak było 850mg, to tylko tyle jej wchłoniesz. Dolewasz przecież tylko samą wodę
Żeby sobie pozwolić na analogię, to jak rozpuścisz jakiegoś witaminowego "procha" typu Vibowit (hi hi hi, ciekawe kto jeszcze pamięta starego Vibowita z dzieciństwa) w szklance wody, a obok taką samą saszetkę w wiadrze wody, to stężenie co prawda będzie inne, ale bezwzględna ilość "procha" w roztworze dokładnie taka sama.
Więc bez obaw. Nawet przy 50 zalaniach nie ma niebezpieczeństwa, że spożyło się cały kilogram kofeiny
Merkelin jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 28-03-09, 20:33   #3 (permalink)
ref
Junior Member
początkujący siorbak
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 28
Domyślnie

Zawsze byłem kiepski w matematyce, dlatego m.in. jestem na filologii polskiej
Skoro tutaj tkwi błąd, to teraz pozostaje mi tylko zadać pytanie ostatnie. Skoro i tak wychodzi 850 mg kofeiny, a 500 mg to limit... to czy picie takich ilości yerba mate jest zdrowsze niż kubek kawy dziennie?

P.S. Przy założeniach, że 140 ml (filiżanka) daje 150 mg kofeiny - 250 ml (kubek) daje jej około 270 mg. Z tego wychodzi, że pijąc dwa kubki kawy dziennie, spożywasz normę. A już jedna 250 ml tykwa ją przekracza, co dopiero dwa nabicia...

Ostatnio edytowane przez ref ; 28-03-09 o 20:36.
ref jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 28-03-09, 21:11   #4 (permalink)
Senior Member
Spirit of ILEX
 
Avatar Merkelin
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Postów: 505
Domyślnie

Po pierwsze, zawartość kofeiny w różnych gatunkach jest różna i zazwyczaj (tak wynika z moich obserwacji) podawana dla naparu przygotowywanego tradycyjnie z 50g suszu przez który przelewa się 500ml wody o odpowiedniej temperaturze.
Na przykład (z tego, co znalazłem w mojej szafce):
Rosamonte (elaborada) - 0,48g
Colon - 0,41g
Amanda Compuesta - 0,37g

Kofeina w yerbie do 1,7%, w kawie do 2,5% więc różnica jest (co ciekawe w klasyfikacji roślin ze względu na zawartość kofeiny na pierwszym miejscu jest herbata, na drugim kawa, a brązowy medal dopiero przypada ostrokrzewowi paragwajskiemu).

Poza tym, nie chodzi tylko o kofeinę, ale o cały zestaw pozostałych składników, a w tej konkurencji yerba zdecydowanie wygrywa. Podobnie jak w kwestii wypłukiwania choćby magnezu (czego yerba nie robi).

Poza tym, zawartość kofeiny w filiżance (a ja zawsze piłem z kubka, czyli większej pojemności), które gdzieś ostatnio widziałem (jak znajdę ponownie, to podam linka), wahały się od 160ml do 360ml w zależności od gatunku. Więc w moim przypadku, czyli osoby pijącej od 4 do 6 kubków kawy (każdy o pojemności w zasadzie dwóch filiżanek) picie yerby dostarcza zdecydowanie mniej kofeiny.

A co do zdrowotności i innych zalet i składników, zajrzyj tutaj: http://www.yerbaherba.pl/szanowne-zd...html#post10518 - Maciej się trochę napracował, więc warto przeczytać

Jednym słowem, i to bardzo subiektywnym, picie yerby jest zdecydowanie zdrowszym nawykiem niż picie kawy. Ale przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza, więc jeżeli ktoś ma inne zdanie, może zostać przy kawie.

Zapomniałem jeszcze o jednej rzeczy. Jest jeszcze jedna różnica polegająca na tym, w jaki sposób dostarcza się kofeinę do organizmu. W przypadku yerby trwa to zdecydowanie dłużej niż wypicie jednej czy dwóch filiżanek kawy. Więc organizm nie jest aż tak narażony na nagły "szok".

Ostatnio edytowane przez Merkelin ; 28-03-09 o 21:26. Powód: uzupełnienie
Merkelin jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 28-03-09, 23:31   #5 (permalink)
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Zarejestrowany: Feb 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 229
Domyślnie

No no taki viboivit to były czasy ale ja zawsze proszek wcinałam hmmm się rozmarzyłam ..
Avatarowa jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 29-03-09, 10:46   #6 (permalink)
Junior Member
bobo siorbak
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Sieńsko ok. Jędrzejowa
Postów: 16
Domyślnie

A gdyby tak do yerby sypnąć Vibowitu? To by była witaminowa bomba!
arkaster jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 29-03-09, 10:59   #7 (permalink)
Senior Member
Spirit of ILEX
 
Avatar tykwa
 
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 620
Domyślnie

Cytat:
Napisał arkaster Zobacz post
A gdyby tak do yerby sypnąć Vibowitu? To by była witaminowa bomba!
Jak już spróbujesz to napisz nam o walorach smakowych
tykwa jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 29-03-09, 11:05   #8 (permalink)
Senior Member
Spirit of ILEX
 
Avatar Gringo " EL FUEGO "
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
Domyślnie

Może zrobisz sobie porównanie i zalejesz kawę parę razy w jakimś dużym naczyniu ? Zobaczymy co bardziej sponiewiera
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą
Gringo " EL FUEGO " jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 29-03-09, 12:18   #9 (permalink)
ref
Junior Member
początkujący siorbak
 
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 28
Domyślnie

W taki razie posłuchajcie mojej historii, która rozgrywała się całą noc, aż do rana. Do teraz mnie jeszcze nosi...

W czasie wczorajszych dywagacji na temat zawartości kofeiny w yerbie po prostu nie zdałem sobie sprawy, ile jej piję. Około 15 nasypałem sobie Cruz de Malty tak na 1/3 tykwy (250ml) - łącznie przelałem przez siebie pół litra. Później nieświadomy skutków sięgnąłem po napój energetyczny (32mg / 100ml) i wypiłem 1/3 litra tegoż specyfiku. Coś około godziny 20 złapała mnie pokusa, by łyknąć sobie jeszcze yerbki. Wziąłem pajarito...

Wiedziałem jaki efekty to daje, ale nie spodziewałem się przedawkowania, a takie niewątpliwie było moje wczorajsze popijanie.

Nasypałem 1/2 tykwy (250ml) pajarito i zalałem połową litra - to było prawie jak wydanie na siebie wyroku, o czym dowiedziałem się później.

Jakoś po północy zaczęły się "jazdy". Na przemian uczucie chłodu i gorąca, tyle że złudne. Ciśnienie od razu podskoczyło w górę, momentalnie. Każdy mięsień zaczął wygrywać własną muzykę, nie licząc się przy tym z resztą ciała, a więc kolebotało mnie na wszystkie strony. Do tego doszło uczucie nieuzasadnionego lęku i paraliżu. Dziewczyna zaczęła mi się dziwnie przyglądać, albowiem nie umiałem usiedzieć na miejscu. Co rusz wstawałem, a ręce chodziły mi od głowy do nóg (drapanie, branie w ręce przedmiotów) - stan jak na haju.

Dosłownie przypadek podchodzący pod delirkę. Część subiektywnych odczuć była zapewne przesadna, ale inaczej tego nie mogę określić.

W końcu około 3 położyłem się do łóżka i tak przeleżałem do 5 co najmniej. Czułem ból w okolicy serca, klatki piersiowej. O napadach nieuzasadnionego śmiechu nie mówiąc.

Jakoś o 6 zasnąłem. Nieprzespana noc nie pozwoliła mi nie obudzić się o 9 rano i podejrzewam, że jeszcze ze mnie schodzi kofeina.

Pajarito jest najmocniejszą yerbą, jaką kiedykolwiek piłem. Nie wiem do końca czym był mój stan dyktowany, ale nie zdarzyło mi się to nigdy i nigdy też nie wypiłem takiej ilości yerby na dzień. Dziś definitywnie odkładam tykwę do suszenia.

Chyba poznałem, gdzie są granice dobrego smaku, czyt. pobudzania energii...

Ostatnio edytowane przez ref ; 29-03-09 o 12:21.
ref jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 29-03-09, 13:31   #10 (permalink)
Super Moderator
Spirit of ILEX
 
Avatar global
 
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1854
Domyślnie

Też mi się przydarzyło coś podobnego, ale właśnie po miksie jerby i enerdźajzera z guaraną (cały litr tego, którego nazwa się z baterią kojarzy - nie będę "kryptoreklamował"). Jaki z tego wniosek? A no taki, że kanarek ma jedną nóżkę bardziej A poważnie - albo jedno, albo drugie... Które wybrać? Wiadomo
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
global jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/587-kofeina-w-yerbie.html
Dodane przez For Type Data
Google INTERIA.PL - szukaj: kubki do jerba maty This thread Refback 22-11-10 14:08

Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 00:33.


Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.3.0
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
DD Green vBulletin style by Dion Dev

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40