|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
siorbak
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 1
|
Witam. Kupiłem sobie tą oto bombille:
http://img17.imageshack.us/img17/5746/img2300l.jpg Bombilla ma około 15,3 cm, dziurki wydają mi się dość spore w porównaniu do innych bombilli, jakie widze na forum. Yerbe przygotowuje w ten sposób, że poprostu sypie susz do kubka, wsadzam bombille, nalewam wodę, czekam, a później piję, ale wciągam drobne fusy[takie z 0,5mm,czasami 1mm] Ponieważ nie chce kupować nowej bombilli, słyszałem że warto jest wsypać yerbe[w moim przypadku pajarito] , odwrócić kubek kilka razy, aż wywali się część pyłu, potem znowu obrócić,aż usypie się górkę która schodzi skosem do dna kubka, wlać trochę wody, tam przy samym podnóżu "górki", wbić w to miejsce bombille, a potem dolewać wody, siorbać, znowu dolewać aż cała górka się rozpłynie. Czy to coś pomoże czy musze kupić nową bombille? A może przesiać całe herbatkę przez sito? Ostatnio edytowane przez Jacktheripper ; 13-03-09 o 20:37. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 619
|
Polecam Ci YouTube - yerba mate sporo tu filmików instruktażowych i nie tylko dotyczących Yerba Mate.
Zobaczysz jak trząchać naczynkiem i jak ma wyglądać kopczyk |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 225
|
IMHO przesiewać nie ma najmniejszego sensu bo to tylko popsuje oryginalność danej yerby,a jeśli wciągasz za dużo pyłu to musisz zrobić tak jak napisałeś, czyli najpierw nasyp susz do naczynka, zatkaj wylot ręką i potrząśnij moco, po czym powoli odwroc tak zeby powstał kopczyk i w tym momencie są dwie szkoły:
a) zalej wodą kierując jej strumień w podnóże kopczyka, i później włóż bombille, przy czym przy jej wkładaniu zatkaj palcem ustnik tak, żeby do bombilli nie wpadlo nic co sie unosi u gory zalanej yerby b) włóż bombille sitkiem w podnóże kopczyka i powoli zalej wodą Powinno być w porządku, a jeśli to nie pomoże to chyba musisz kupić po prostu mniej pylistą yerbę, ewentualnie jakąś inną bombille |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jan 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 619
|
[quote=qereidid;16948]"...
a) zalej wodą kierując jej strumień w podnóże kopczyka, i później włóż bombille, przy czym przy jej wkładaniu zatkaj palcem ustnik tak, żeby do bombilli nie wpadlo nic co sie unosi u gory zalanej yerby b) włóż bombille sitkiem w podnóże kopczyka i powoli zalej wodą..." Osobiście polecam metodę b |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Feb 2009
Skąd: Wrocław
Postów: 229
|
nie wiem czy przeglądałeś foruma, ale jest tu sporo wątków dotyczących bombilli... więc po co kolejny..
![]() ale do rzeczy, rób tak jak w metodzie b-tez pojecam(akurat w tej chwili siorbię pajarito) Ja mam La Mulate, na tym suszu się dobrze sprawuje ale np. moje początkowe zalania (la Union, Cruz de Malata, Taragui) też miałam tak że mi przełaził susz, wkurzało mnie to okropnie - to raczej zależy od jego rodzaju, im drobniejszy bardziej błotkowy tym nic nie przełazi np u mnie dobrze się sprawuje La Mulata,Amanda, Pajarito |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Koledze chyba chodziło o Bombillę , raczej nie dopasowywuje się jej do gatunków i suszu , za wyjątkiem Brazylijek. Akurat Pajarito to mój Konik ,
i wcale nie jest pylaste.
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Szczecin
Postów: 451
|
Ja ostatnio trafiam na bardzo, bardzo pylaste Pajarito a zwłaszcza jakis hierbas z werbeną cytrynową i burito - sam pył. Smak wyborny, tylko ten pył przeszkadza trochę i dlatego szukam ładnej brazylijki
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2009
Postów: 618
|
mam bombille resorte juz od marca, i ostatnio zacząłem wyczuwać mataliczny posmak. Wyczyścilem i po czasie znow ten posmak metalu. Bombilla jest niklowana, nie chce pic z tym posmakiem bo sie boje o zdrowie. Pytanie: wywalić/nie pić z niej czy da sie jakos uratowac. Mam na szczescie nową bombille ale czasem bym sie napił ze starej i starego naczynka. Nie ma to jak alpaka ;/
__________________
YERBALICIOUS |
|
|
|