|
|
|
#1 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Mam obecnie PS w skórze z zestawu Pajarito które służy mi już bardzo długo i które polecam Wszystkim. Ale za nim doszedłem do odpowiedniej konserwacji Gwajakowca moje pierwsze nieokute Palo Santo , pękło.
Użyłem więc dwuch różnych sznurków , konopnego i morskiego który jest wytrzymały i odporny na wodę w większym stopniu. Wiadomo że każdy sznurek z czasem stanie się wilgotny. Naczynko miało śliskie krawędzie u podstawy dlatego cały zabieg był bardzo praco i czasochłonny. Nie chciałem używać kleju ani innej niż gwajakol żywicy dlatego użyłem cienkiej warstwy gumy , aby sznurek się nie zsuwał i po drugie aby dodatkowo uszczelnić naczynie. Może ktoś z Was podejmował się już reperacji albo dopiero zamierza. Chętnie zobaczę inne " Uratowane " PS i posłucham waszych patentów.
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 301
|
o gustach sie nie dyskutuje.. ale ja bym sie wstydzil z takiego pic
__________________
Projekt - YMACiK NIE MAM JESZCZE WYNIKÓW OD WSZYSTKICH!!! -------------- sulibor@gmail.com |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 202
|
No własnie, gusta są różne. Ja bym się wstydził pic z takiego aluminiowego a te ze sznurkami na pokazanej fotce jest bardzo ładne.
Okuty w aluminium przypomina mi taki emaliowany blaszany kubek z którego piło sie za komuny |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Zastanawiałem się co można samemu zrobić jeśli chodzi o okucia
ale po zaznajomieniu się z tematem zwątpiłem Gusta są różne to prawda , myślałem nad innym kolorem itd. ale użyłem sznurka który ma pewną gwarancję na wodoodporność. Wciąż jest to Palo Santo które używam sobie do badań. Będe z niego pił , narazie jednak jeszcze musi postać nasmarowane oliwą. W ciągu trzech dni opisze jak zniosło operację. A gustem nie podpasujemy sobie nawzajem. Zresztą bardzo ciężko jest okręcić to naczynie , naprawdę wymaga zręczności. Całość zajęła mi 4 godz.
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Drwijcie sobie drwijcie Thanx !!! Moje pęknięcie wyglądało jak rozchodząca się na trzy strony błyskawica od górnej krawędzi po sam dół. Przy zalewaniu poprostu pęknięcia rozszerzały się i wylewała mi się woda.
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Mińsk Maz. / Tufjord NO.
Postów: 808
|
Nie mogłem się doczekać i po 48 godz. zalałem sobie PSa.
Trzyma się bardzo dobrze i nie przecieka. Po kilkunastu zalaniach nie ma śladu po wodzie. Myślę że następny tydzień pokaże więcej. Na razie patent się trzyma
__________________
Ziemia moim Ciałem , Woda moją Krwią , Powietrze mym Oddechem , Ogień Siłą Mą |
|
|
|