|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
początkujący siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 25
|
Taka gierka co w nią w sql z kumplami gramy na religi.
1 osoba pisze S.Ł.O.W.O a następna pisze zdanie z slowami zaczynającymi sie na te litery np. S.Ł.O.W.O Słoń Łasi Ogon Wciąż Okrzykując!!. To ja chce słowo do rozszyfrowania.: B.O.M.B.I.L.L.A.
__________________
www.yerbamarket.com YERBA MATE MARKET www.yerbastory.pl YERBA MATE STORY www.yerbaherba.pl FORUM YERBA MATE
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 112
|
B.O.M.B.I.L.L.A.
A wymyśla się tak se, czy można bawić się w warianty? Np.: 1. Treść zdania związana ze znaczeniem słowa - hasła: Błyskawicznie Opróżniłbym Matero Brazylijskiej Idealnej Laranjeiras Lub Amandy. 2. Rymowanka: By Odpowiednie Mieć Branie Ignoruj Lucynę, Lub Anię. 3. Zwykła: Bardzo Odpowiada Mi Bluzka I Liliowe Laczki Agatki. 4. Beż sensu: Bardzo Opieszały Mongolski Bombardier Irytował Lamę Laską Akacji. Fajna zabawa, podoba mi się. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
W podobną grę grałem z moimi studentami, ale zadanie było nieco trudniejsze; trzeba było napisać tekst reklamowy składający się z wyrazów zaczynających się na kolejne litery alfabetu. Było też ułatwienie - można było zaczynać albo od "a", albo od "z".
Zabawa ta była o tyle ciekawa, ze dawało się wysnuć ogólne wnioski dotyczące procesu twórczego pisania i zaobserwować dwa podejścia do rozwiązania problemu, przy czym podejście prostsze było w gruncie rzeczy błędne (biorąc pod uwagę ergonomikę procesu twórczego). |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Cytat:
prostsze charakteryzował brak jakiejkolwiek metody, czy raczej metoda pisania linearnego (takiej uczą w tradycyjnej szkole) - czyli pisanie od "a" do "z", co zwykle kończyło sie gdzies w okolicy "ł" lub "m", trudniejsze charakteryzowało się metodą polegającą na pisaniu nielinearnym (bo to jest właściwa metoda, aby rozwiązać problem), czyli wynotowaniu najpierw wszystkich liter, potem określeniu podmiotu tekstu (czyli reklamowanego przedmiotu), potem na określeniu głównych składnikow przekazu i zrobienie planu, a potem - na wypełnieniu tekstu zgodnie z planem, a nie zgodnie z porządkiem alfabetycznym. Wnioski były takie, że tak zwane "twórcze pisanie" a pisanie wypracowań - to dwie różne sprawy Przynudziłem chyba trochę... Ale to taki mój konik jest Ostatnio edytowane przez maciejslu ; 16-12-08 o 00:16. |
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 112
|
Cytat:
Ot, i znowu człowiek czegoś ciekawego się dowiedział... |
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Zwykle zajęcia te kończyłem anegdotą, która lepiej potrafi pokazać różnicę pomiedzy tradycyjnym a nieortodoksyjnym podejściem do metod pisania:
pod pewnym sklepem w centrum miasta siedzial żebrak w ciemnych okularach, a przed nim stała puszka i tabliczka. Na tabliczce był napis: "Jestem niewidomy. Poproszę o wsparcie", a puszka... była pusta. Nagle przed niewidomym stanął Pisarz. "Czy mogę ci pomóc?" zapytał. Niewidomy wyciągnął ku niemu puszkę, ale Pisarz wziął... tabliczkę. Odwrócił ją i napisał coś z tyłu, a potem postawił na ziemi koło niewidomego i... poszedł. Nagle do puszki zaczęły wpadać pieniądze. Ludzie zatrzymywali się, czytali tekst na tabliczce i garściami wrzucali drobniaki do puszki; czasami trafiał się też i papierek. Bo na tabliczce był teraz napis taki: "Rozejrzyj się wokół. Widzisz piękne, błękitne niebo, wspaniałe żółte słońce, śnieżnobiałe chmury i opalone na brąz, uśmiechnięte dziewczyny z bardzo długimi nogami? A teraz popatrz na mnie i pomyśl, że ja tego nigdy nie zobaczę..." Ostatnio edytowane przez maciejslu ; 16-12-08 o 00:34. |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 112
|
Ta anegdota jest ładna, ale chyba nieprawdziwa. Za długi tekst
To tak jak z hipisem, który na kartce miał "Zbieram na wino żeby ujrzeć lepszy świat". Czy zebrałby tyle, gdyby machnął elaborat? "Ten świat jest zły i zakłamany. Pełno w nim nienawiści i przemocy. Człowiek człowiekowi wilkiem. Nie ma żadnej nadziei, chyba że dasz mi zyla na dobre tanie wino. Jak się nawalę, może ten syf nabierze kolorów." No ale teraz to walnąłem takiego offtopa, że historia. Przepraszam. To co z tymi zabawami w S.Ł.O.W.A.? |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Cytat:
A anegdota, jak anegdota |
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Junior Member
początkujący siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 25
|
Wszystkie mozliwosci są dobre(odp na 1 post)
To bawimy sie czy nie?
__________________
www.yerbamarket.com YERBA MATE MARKET www.yerbastory.pl YERBA MATE STORY www.yerbaherba.pl FORUM YERBA MATE
|
|
|
|