Yerba Mate Forum | Yerba Mate Sklep| Yerba Mate Blog| | twitter yerbamatka

Wróć   Yerba Mate Forum - Sklep i Forum Yerba Mate - Najniższe Ceny! > Main Category > Main Forum

Yerba Mate

Main Forum

Main Forum Description

Odpowiedz
 
LinkBack (1) Narzędzia wątku Wygląd
stare 20-11-08, 23:10   #11 (permalink)
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
Domyślnie

Cytat:
Napisał CynotilapiaAfra Zobacz post
Moja pierwsza yerba to tez salida del sol, zresztą często do niej wracam. Pycha!
Na szczęście we Wrocławiu nie mam problemu z jej dostaniem
ja również bardzo za nią przepadam, ale polecam także światło księżyca, one są chyba nawet z tej samej serii. Mój pierwszy raz też był dość ostry, ale przeżyłem. Majstrowałem też przy tym trochę i postanowiłem posłodzić mate w tykwie zrobiła się strasznie kwaśna i było jeszcze gorzej, ale to całe szczęście pozwoliło mi na stwierdzenie jaka mate bez cukru jest pyszna
blackomen jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 21-11-08, 00:09   #12 (permalink)
Senior Member
giga siorbak
 
Zarejestrowany: Aug 2008
Postów: 107
Domyślnie

Moją pierwszą yerbą była jakaś paragwajska yerba organiczna. Pamiętam, że rozbolała mnie od niej głowa i miałem mdłości, no i ten ohydny smak ciężki do przełknięcia...
Bendigo jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 22-11-08, 21:22   #13 (permalink)
Senior Member
giga siorbak
 
Avatar yerbaka
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Suwałki
Postów: 101
Domyślnie

mój pierwszy raz...
marka, gatunek: rosamonte elaborada con palo
sprzęt: zagięta słomka z dziurkami - taka od soczku i słoiczek po obiadkach z bobovity
doznania, smak, reakcja:
1) $%^&@%#^^&^%#
2) @$^&#
3) %&... idzie wytrzymać ale nic na siłę
4) dam radę, może być...
5) niezłe, coraz lepsze itd.
__________________
Trzeba być niezwykle inteligentnym żeby udawać idiotę.

http://img.userbars.pl/145/28880.gif
yerbaka jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 23-11-08, 09:59   #14 (permalink)
Senior Member
giga siorbak
 
Avatar rrico
 
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: óć
Postów: 107
Domyślnie

Ja tam w zasadzie nie bardzo pamiętam jak to się zaczęło. Za to pamiętam na początku jak sypałem małe dawki. Pierwszy siorb to było jakoś po południu, drugi przed wieczorem i 0 spania . Piłem wtedy jeszcze kawę rano, także mate tylko w pracy, początkowo instant, ale nie bardzo mi podchodził. No i zabrałem zestaw ten domowy, jednocześnie przestałem masowo używać rano kawy. Przez pewien czas latałem do roboty z chlebakiem, w którym miałem tylko zestaw do picia, ale od pewnego czasu dorobiłem się kilku naczyń. Także w pracy szuflada robi się ciasnawa, bo jeszcze leży tam półkilowa pucha od Pajarito. Na zestaw domowy zostawiłem coś większego, bardziej mi odpowiada rano większa porcja.
Jakoś nigdy (od początku aż do tej pory) nie mogłem się przekonać do tykwy. Skrobanie, cudowania itd. Matero z drewna jakoś wydaje mi się solidniejsze, chociaż może mniejsze. Za to porongo sprawdza się nieźle, chociaż to tykwa. Ale na początku wolałem drewno i nawet myślałem o czymś ceramicznym.
Jeżeli chodzi o gatunki, hmm, jakoś początkowo było pajarito, stopniowo kilka innych. Każdej próbowałem też na zimno, ale wrażenia mam mierne, terere nie bardzo mi wchodzi oprócz latem, w czasie sporych upałów.
__________________
"Nie sztuka potknąć się niosąc dzban wina. Sztuką jest wypić wino, dopiero później się potknąć".
rrico jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 23-11-08, 15:05   #15 (permalink)
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
Domyślnie

Cytat:
Napisał rrico Zobacz post
Ja tam w zasadzie nie bardzo pamiętam jak to się zaczęło. Za to pamiętam na początku jak sypałem małe dawki. Pierwszy siorb to było jakoś po południu, drugi przed wieczorem i 0 spania . Piłem wtedy jeszcze kawę rano, także mate tylko w pracy, początkowo instant, ale nie bardzo mi podchodził. No i zabrałem zestaw ten domowy, jednocześnie przestałem masowo używać rano kawy. Przez pewien czas latałem do roboty z chlebakiem, w którym miałem tylko zestaw do picia, ale od pewnego czasu dorobiłem się kilku naczyń. Także w pracy szuflada robi się ciasnawa, bo jeszcze leży tam półkilowa pucha od Pajarito. Na zestaw domowy zostawiłem coś większego, bardziej mi odpowiada rano większa porcja.
Jakoś nigdy (od początku aż do tej pory) nie mogłem się przekonać do tykwy. Skrobanie, cudowania itd. Matero z drewna jakoś wydaje mi się solidniejsze, chociaż może mniejsze. Za to porongo sprawdza się nieźle, chociaż to tykwa. Ale na początku wolałem drewno i nawet myślałem o czymś ceramicznym.
Jeżeli chodzi o gatunki, hmm, jakoś początkowo było pajarito, stopniowo kilka innych. Każdej próbowałem też na zimno, ale wrażenia mam mierne, terere nie bardzo mi wchodzi oprócz latem, w czasie sporych upałów.
a czy próbowałeś terere z zastosowaniem jakiś yerb smakowych?? mi też średnio wchodzą na zimno te bez dodatków.
blackomen jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 18-12-08, 02:06   #16 (permalink)
tru
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 202
Domyślnie

Pierwszy raz zetknąłem sie z yerbą w Hiszpanii, tam wiadomo - jest mnóstwo argentyńczyków i innych południowoamerykańców. Poszliśmy z paczką ludzi, z którymi zapoznał mnie znajomy, do parku żeby nic nie robić przez pół dnia (jak to hiszpanie i reszta załogi). Pośród góry niepotrzebnych klamotów jakie ze sobą zabrali (piłkę do nogi, bumerangi, psy, i takie tam) wzięli tez matero z yerbą.
Częstowali wszystkich, w tym i mnie, ale jako że wiedziałem iż to jest dość "zabawowa" ekipa, to myslalem że to jakieś "ziele" z serii wynalazków podejrzanego pochodzenia, zresztą... nie wiedziałem nawet czy to mam palić czy pić, czy dmuchać, czy ciągnąć a jako Polak (co ?! ja nie wiem ?!) przecież się nie przyznam że nie wiem co to jest, więc z miną znudzonego znawcy - odmówiłem siorba.
Więc mój pierwszy raz okazał sie niewypałem Ta.. obciach - wiem.

Drugi raz z kolei w Holandii w pracy obok mojego stanowiska komputerowego - swoje mial pewien argentyńczyk. No i namiętnie siorbał "to coś". Więc z ukrywaną ciekawością maskowaną przez obojętne spojrzenie spytałem się "a cóż to takiego". No to wytłumaczył mi że "bardzo smaczne, coś jak herbata i jest zdrowe dla twojego żołądka". No to zmierzyłem jego matero dośc pogardliwym spojrzeniem i z powątpiewaniem dodałem "a można tam choć alkoholu dolać ?", no to on na to że "pewnie, niektórzy piją z alkoholem, wogóle na poczatku to naczynie trzeba zaimpregnować alkoholem". Wtedy z moich oczach mógł nareszcie ujrzeć uznanie dla swojego "wynalazku". Więc rozmawialismy o tym potem trochę. Do tego mój znajomy za gadu powiedział że zaczął pić, co wzmogło moje zainteresowanie. No ale to znów nie były az tak wystarczające powody aby odrazu zacząć siorbać.

Trzecie i udane podejście było dość proste - program Cejrowskiego i magiczne slowa że "zastepuje kawę". No to trzeba było tak odrazu, ja myślałem że to tylko takie tam ziółka. Reszty juz można sie łatwo domyśleć
tru jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-09, 00:38   #17 (permalink)
Member
mega siorbak
 
Avatar Angie
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Gostyń
Postów: 91
Domyślnie

Tak odnośnie początku...dzisiaj siorbnęłam pierwszy łyk yerby....i pierwsze co, to stwierdziłam, że nasypałam jej dużo za dużo, była mocna jak...bardzo...ale nie poddając się nasypałam mniej i od razu inaczej .
Jak na razie mam mieszane uczucia, ale jutro podejście nr 2
Angie jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-09, 00:44   #18 (permalink)
Member
mega siorbak
 
Avatar Angie
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Gostyń
Postów: 91
Domyślnie

Cytat:
Napisał martah Zobacz post
mój pierwszy siorb.. tragedia chyba przesadziłam z ilością (a i tak myślałam, że zaczynam lajtowo!), a więc z intensywnością smaku i aż musiałam usiąść wygodniej jak poczułam ten pierwszy łyk. tego dnia więc spasowałam, a od następnego zaczęłam z cztery razy mniejszą porcją suszu i codziennie podkręcam dawkę, aż w końcu dojdę do jakiejś przyzwoitej, którą będę mogła się publicznie pochwalić

a nie zwaliła mnie z nóg gorycz, cierpkość czy jak to nazwać, ale zapach/smak papierosów. nigdzie nie widziałam, żeby ktoś miał podobnie - jestem w tym odczuciu odosobniona? normalnie czuje, jakbym paczkę fajek wypaliła. panie doktorze - czy ze mną jest coś nie tak?
Nie martw się, nie jesteś sama, mnie też uderzyło, jak bardzo czuć yerbę czymś papierosopodobnym. Oczywiście to tylko pierwsze wrażenie, zobaczymy czy później się go pozbędę, a z Tobą jak było? Znikło takie wrażenie?
Angie jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-09, 14:40   #19 (permalink)
Senior Member
Spirit of ILEX
 
Avatar Merkelin
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Postów: 504
Domyślnie

Cytat:
Napisał Angie Zobacz post
Nie martw się, nie jesteś sama, mnie też uderzyło, jak bardzo czuć yerbę czymś papierosopodobnym.
Wnioskuję, że palacze mają z tym mniejszy problem Ja osobiście nie odczułem jakiegoś szczególnego posmaku "naparu z petów". Ale, że posmak tytoniowy aplikuję sobie w formie "palonej", możliwe, że go po prostu, z racji przyzwyczajenia, nie rejestruję.
Najważniejsze - nie poddawać się od razu, tylko próbować dalej. Powodzenia!
Merkelin jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
stare 04-01-09, 14:46   #20 (permalink)
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Avatar sulibor
 
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 301
Domyślnie

Ja tez nie zauwazylem tego papierosowego posmaku, a nie pale.. ale moze to dlatego, ze mam palaczy w domu.. i zdarzylo mi sie zapalic..
__________________
Projekt - YMACiK NIE MAM JESZCZE WYNIKÓW OD WSZYSTKICH!!!
--------------
sulibor@gmail.com
sulibor jest nieaktywny  
Digg this Post!Add Post to del.icio.usBookmark Post in TechnoratiFurl this Post!
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Bookmarks


LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/445-moj-pierwszy-siorb.html
Dodane przez For Type Data
Google INTERIA.PL - szukaj: This thread Refback 25-03-09 09:27

Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:37.


Powered by vBulletin® Version 3.7.3
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.3.0
Spolszczenie: vBHELP.pl - Polski Support vBulletin
DD Green vBulletin style by Dion Dev

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38