|
|
|
#11 (permalink) | |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#13 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Suwałki
Postów: 101
|
mój pierwszy raz...
marka, gatunek: rosamonte elaborada con palo sprzęt: zagięta słomka z dziurkami - taka od soczku i słoiczek po obiadkach z bobovity doznania, smak, reakcja: 1) $%^&@%#^^&^%# 2) @$^&# 3) %&... idzie wytrzymać ale nic na siłę 4) dam radę, może być... 5) niezłe, coraz lepsze itd.
__________________
Trzeba być niezwykle inteligentnym żeby udawać idiotę. http://img.userbars.pl/145/28880.gif |
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Jun 2008
Skąd: óć
Postów: 107
|
Ja tam w zasadzie nie bardzo pamiętam jak to się zaczęło. Za to pamiętam na początku jak sypałem małe dawki. Pierwszy siorb to było jakoś po południu, drugi przed wieczorem i 0 spania
Jakoś nigdy (od początku aż do tej pory) nie mogłem się przekonać do tykwy. Skrobanie, cudowania itd. Matero z drewna jakoś wydaje mi się solidniejsze, chociaż może mniejsze. Za to porongo sprawdza się nieźle, chociaż to tykwa. Ale na początku wolałem drewno i nawet myślałem o czymś ceramicznym. Jeżeli chodzi o gatunki, hmm, jakoś początkowo było pajarito, stopniowo kilka innych. Każdej próbowałem też na zimno, ale wrażenia mam mierne, terere nie bardzo mi wchodzi oprócz latem, w czasie sporych upałów.
__________________
"Nie sztuka potknąć się niosąc dzban wina. Sztuką jest wypić wino, dopiero później się potknąć". |
|
|
|
|
|
#15 (permalink) | |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Dec 2008
Postów: 202
|
Pierwszy raz zetknąłem sie z yerbą w Hiszpanii, tam wiadomo - jest mnóstwo argentyńczyków i innych południowoamerykańców. Poszliśmy z paczką ludzi, z którymi zapoznał mnie znajomy, do parku żeby nic nie robić przez pół dnia (jak to hiszpanie i reszta załogi). Pośród góry niepotrzebnych klamotów jakie ze sobą zabrali (piłkę do nogi, bumerangi, psy, i takie tam) wzięli tez matero z yerbą.
Częstowali wszystkich, w tym i mnie, ale jako że wiedziałem iż to jest dość "zabawowa" ekipa, to myslalem że to jakieś "ziele" z serii wynalazków podejrzanego pochodzenia, zresztą... nie wiedziałem nawet czy to mam palić czy pić, czy dmuchać, czy ciągnąć a jako Polak (co ?! ja nie wiem ?!) przecież się nie przyznam że nie wiem co to jest, więc z miną znudzonego znawcy - odmówiłem siorba. Więc mój pierwszy raz okazał sie niewypałem Drugi raz z kolei w Holandii w pracy obok mojego stanowiska komputerowego - swoje mial pewien argentyńczyk. No i namiętnie siorbał "to coś". Więc z ukrywaną ciekawością maskowaną przez obojętne spojrzenie spytałem się "a cóż to takiego". No to wytłumaczył mi że "bardzo smaczne, coś jak herbata i jest zdrowe dla twojego żołądka". No to zmierzyłem jego matero dośc pogardliwym spojrzeniem i z powątpiewaniem dodałem "a można tam choć alkoholu dolać ?", no to on na to że "pewnie, niektórzy piją z alkoholem, wogóle na poczatku to naczynie trzeba zaimpregnować alkoholem". Wtedy z moich oczach mógł nareszcie ujrzeć uznanie dla swojego "wynalazku". Więc rozmawialismy o tym potem trochę. Do tego mój znajomy za gadu powiedział że zaczął pić, co wzmogło moje zainteresowanie. No ale to znów nie były az tak wystarczające powody aby odrazu zacząć siorbać. Trzecie i udane podejście było dość proste - program Cejrowskiego i magiczne slowa że "zastepuje kawę". No to trzeba było tak odrazu, ja myślałem że to tylko takie tam ziółka. Reszty juz można sie łatwo domyśleć |
|
|
|
|
|
#17 (permalink) |
|
Member
mega siorbak
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Gostyń
Postów: 91
|
Tak odnośnie początku...dzisiaj siorbnęłam pierwszy łyk yerby....i pierwsze co, to stwierdziłam, że nasypałam jej dużo za dużo, była mocna jak...bardzo...ale nie poddając się nasypałam mniej i od razu inaczej
Jak na razie mam mieszane uczucia, ale jutro podejście nr 2 |
|
|
|
|
|
#18 (permalink) | |
|
Member
mega siorbak
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Gostyń
Postów: 91
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Strzelce Krajeńskie
Postów: 504
|
Cytat:
Najważniejsze - nie poddawać się od razu, tylko próbować dalej. Powodzenia! |
|
|
|
|
|
|
#20 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 301
|
Ja tez nie zauwazylem tego papierosowego posmaku, a nie pale.. ale moze to dlatego, ze mam palaczy w domu.. i zdarzylo mi sie zapalic..
__________________
Projekt - YMACiK NIE MAM JESZCZE WYNIKÓW OD WSZYSTKICH!!! -------------- sulibor@gmail.com |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/445-moj-pierwszy-siorb.html
|
||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| Google INTERIA.PL - szukaj: | This thread | Refback | 25-03-09 09:27 | |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|