|
|
|
#11 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Oct 2007
Skąd: Strzałkowo
Postów: 610
|
taragui sin palo to chyba najmocniejsza yerbka jaką dzisiaj piłem i muszę powiedzieć ze uważajcie na nią, ja dzisiaj przesadziłem zasypując naczynko w 3/4 objętości, i przelewając przez to cały termos w jakieś 2-3 godzinki, do tej pory mi sie łapy trzęsą, a skończyłem pić to jakoś o 15
__________________
dawniej lukasz803 |
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
A nie mówiłem?
Dla mnie wśród trzech najmocniejszych jest właśnie ta (dwie pozostałe - to Rosamonte despalada i Cruz de Malta despalada). Ja się raczę nią dość oszczędnie, sypiąc zawsze "za mało"... |
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Ja piłem obie mniej więcej w tym samym czasie; ale La Rubia należy do tych nielicznych yerbo-wyjątków dla mnie, że w sensie nie za bardzo jest "w moim typie". Więc wolałbym nie porównywać ich walorów smakowych, bo mogę być nieobiektywny...
Ale jeśli pytasz o porównanie mocy, to TSP bije La Rubię na głowę. |
|
|
|
|
|
#17 (permalink) | |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 456
|
kazdy ma inny gust. Jesli chodzi o smakowe to czesciej ostatnio kupuje na wage w herbaciarni we Wroclawiu. Mate swiatlo ksiezyca, ktora jest swietna na zimno w gorace dni, albo mate salida del sol, super mate o smaku cytrusow. Polecam. Nie wiem czy u Was w herbaciarniach tez to jest.
|
|
|
|
|
|
#20 (permalink) |
|
Senior Member
Wódz Siorbaków
Zarejestrowany: Nov 2008
Skąd: Wrocław
Postów: 245
|
Niestety ta mate zupełnie nie przypadła mi do gustu. Mogę nawet powiedzieć, że to najgorsza yerba jaką kiedykolwiek piłam. Zupełnie nie przypadł mi jej smak do gustu.
Zdecydowałam się na zakup tej pozycji ponieważ bardzo lubię yerbę z dodatkiem ziół i owoców - więc pomyślałam, że to będzie strzał w dziesiątkę! Jak dla mnie ma dziwny cierpki smak, nie przypominający ziół i owoców - właściwie nie wiem do czego mogłabym go porównać! Tak bardzo zraziłam się do tej mate, że taragui zupełnie wykreśliłam z listy zakupów, choć to jedyna taragui jaką miałam okazję pić. |
|
|
|