|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
początkujący siorbak
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 28
|
wiem,że to profanacja.jest mi wstyd,ale...takie naczynko ma swoje zalety:wszędzie łatwo dostępne,łatwe w utrzymaniu w czystości,nie pleśnieje.
są,owszem,materka ceramiczne,ale-póki co-wolę wydać kasę na yerbę co powiecie na takie dictum?
__________________
got milf? |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Ja też zaczynałem od kubeczka i się przyznałem:
http://www.yerbaherba.pl/viewtopic.php?t=322
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Mar 2008
Skąd: Poznań
Postów: 976
|
Cytat:
W myśl zasady, że "krótsza droga poznania łatwiej przysparza wiedzy, ale dłuższa czyni rozumniejszym". Nie wspominając o fakcie, że jakieś trzy lata temu matero w Polsce było raczej nie do dostania |
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Junior Member
początkujący siorbak
Zarejestrowany: Mar 2008
Postów: 28
|
mam bombillę,co za pytanie! :P
a zaczynałem od tykwy. czy przez to nie jestem prawdziwym mateistą? co sądzicie o ceramicznych naczynkach? i jakie byście polecili? pozdrawiam.
__________________
got milf? |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Cytat:
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Dobrze gadasz Ptakoznawco - Palo Santo jest miodne. Tylko trochę za małe te naczynka, jak na mój spust... Muszę wymusić na YerbaRobie, aby większe sprowadził.
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Tyś to mistrz, to już wielu zauważyło
Dobrze mówisz, bo ja to kiedyś, we wczesnych czasach YerbaMarketu, dostałem pakę Colona od Ojca YerbaRobo i zalewałem "nówki" - nie stosowałem się do zalewek wielokrotnych. W efekcie, po pięciu takich ćpaniach co chwilę, dziwnie się poczułem - bardziej roztrzęsiony niż po kawie, którą wcześniej bardzo rzadko stosowałem, mimo mocno umysłowo wyczerpującej pracy. Yerbę trzeba stosować umiejętnie, a wtedy posłuży.
__________________
Na każdego posta znajdzie się riposta.
|
|
|
|