|
|
|
#11 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jul 2007
Skąd: DeTRoit / Żmigród
Postów: 533
|
ja jestem zdania, że aby upaść trzeba najpierw wstać
ale jeśli chodzi o takie sytuacje jak Ty tuataj opisujesz...że wyszłaś z cięzkiej choroby to jets inna sytuacja. nie mamy wpływu za bardzo na choroby ciała. jesteśmy bezradni. medycyna jednie w tych sytuacjach nam może pomóc. człowiek kiedy jest w bardzo cięzkim stanie mysli o wielu rzeczach, o takich jakich wcześnie nie śmiał mysleć. o smierci...ale czy tylko napewno więszośc przemyslen dotyczy tego ze gdy jestesmy zdrowi to nie doeceniamy tej swobody jaką mamy. w zdrowym ciele zdrowy duch. kiedy pojawia sie choroba odrazu obwiniamy kogos za to...dlaczego my?, bluźnimy, wpędzamy się w chorobę ducha...dziwne to jest , nie przeżyłem takiej choroby bo w sumie zyje z nia cały czas i jakoś zgodzie sobie wsółżyjemy
__________________
"[...]poznasz głupiego po czynach jego[...]" Forrest Gump Winston Groom "Forrest Gump" www.yerbamarket.com |
|
|
|
|
|
#12 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: szczytno
Postów: 159
|
czasami jak odczuwam jakis dyskomfort w zyciu to wyobrazam sobie ze jest wielu ludzi na świecie ktorzy są w duzo gorszej sytuacji np. jesli otwierałem lodowke i nie było produktów ktore zajeb.. mi smakują to ogarniała mnie pewna nostargia ale kiedy zaczyna pracować wyobraznia i wyobrazam sobei ze w afryce ludzie umieraja z głodu... to odrazu moj sposob mysle zmieniał sie diametralnie. Taki przykład mozna adekwatnie zastosowac to wielu dziedzin w zycia jesli chodzi o dobra materialne, zdrowie, poczucie samotnosci itd. Chodzi tylko o to zeby nie prtrzec z egocentrycznego punktu widzenia na rzeczy które nam sie przytrafiają!!!Altriuzm, empatia i współczucie to cos pieknego!!!!!!!
|
|
|
|
|
|
#14 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1806
|
A wiecie co się bardzo liczy w życiu? Otóż - poczucie humoru... Śmieszna prawda, ale prawda. Wielu lamów tybetańskich tak mówi. No bo bez poczucia humoru, bez dystansu, bylibyśmy żałośni... My - ludzie. Niestety świat jest taki jaki jest, niestety sami zapracowaliśmy sobie, że jest tak. Więc - skoro nie zgadzmy się na zastany stan rzeczy - powinniśmy dążyć do zmiany. A najprostszą rzeczą jest właśnie poczuciue humoru. Dlaczego? Dlatego, że zapodaje luźną przestrzeń i "odkleja" od skostniałych i twardych przywiązań. Oczywiście nie chodzi tu o śmianie się z ułomnej babci-staruszki, tylko o dystans do rzeczy dziania się. Chyba jasne?
Trzeba jeszcze wiedzieć, że buddyzm BEZ współczucia jest taki, że o kant dupy go potłuc No bo chyba nie ma nic ponad? Nawet bogowie są uwikłani w prawo przyczyny i skutku. Na przykład taki Jah (z nieba Trzydziestu Trzech) uzurpuje sobie, iż jest Stwórcą. O, o, o - takiego wała! |
|
|
|
|
|
#15 (permalink) |
|
Senior Member
giga siorbak
Zarejestrowany: Aug 2007
Skąd: szczytno
Postów: 159
|
do GLobala : Fajnie jest czytać kogos kto trafia w czyjąsc mysl ja mam
|
|
|
|
|
|
#16 (permalink) |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Sep 2007
Skąd: Łuków
Postów: 50
|
nie będę się wypowiadał na temat wiary w Boga, Jehowy, Byddy czy innego...ja wierzę w miłość do innych ludzi i w to, że inni kochają, że nie wszyscy są źli albo dobrzy(jakkolwiek głupio to brzmi)...wierzę w miłość człowieka do człowieka.
|
|
|
|
|
|
#18 (permalink) |
|
Member
super siorbak
Zarejestrowany: Sep 2007
Skąd: Łuków
Postów: 50
|
Dzięki global...mam ochotę się z wami czymś podzielić..od kilku miesięcy oddaję krew..oddałem już około 3 litrów plus (w przeliczeniu) 2 litry krwi- co w zasadzie było tymi...no..granulocytami dla dziewczynki chorej na białaczkę....i się przestraszyłem..bo pani pielęgniarka po zabiegu (3 godziny filtracji) powiedziała, żebym na siebie uważał,bo jak złapię kater, to może się wyliżę..a jak zapalenie płuc to kaplica..jak to jest w waszym odczuciu? jak powinno się pomagać ludziom? albo czy pomaganie ma sens? czy warto pomagać drugiemu nie patrząc na siebie?a może uważacie że to nie ma sensu, ze i tak to się nam nie zwróci?
Pomożecie? Naprostujcie mi światopogląd...albo ja wam sprostuję.. |
|
|
|
|
|
#19 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jul 2007
Skąd: DeTRoit / Żmigród
Postów: 533
|
za zachodnią granicą płacą za oddawanie krwi
za oddanie jednorazowe krwi - 15 E, a za osoczew 10 E ostatnio się pan Weiss w radiu oburzał, że polacy nie oddają krwi w polskich placówkach. dociekał też czy ktoś kto oddaje krew jest honorowym dawcą czy też nie. sam bym wolał mieć płacone za oddawaną krew. jeszcze od szwabów. oni tym bardziej powinni płacić za krew. trochę sie tez oburzyłem bo tam jakiś słuchacz powiedział że Ci co oddają za pieniądze to nie prawdziwi dawcy. śmieszy człowieczek. przecież ta krew też pomaga ludziom. a że jeszcze ktoś sobie na tym zarobi to już jego sprawa. chyba że przez tamtego pazernego słuchacza przemawiała zazdrość. gdyby niemieckiego funduszu zdrowia nie było stać za płacenie za ten jakże nie zastąpiony lek to by z pewnością nie płacili. a że płacą to też dobrze. mają szanse w pewien sposób zapłacić za przelaną krew. moje zdanie jest takie...jeżeli czujesz potrzebę oddawania krwi czy też osocza to oddawaj. myślę że w tym samo dobro. ja jeśli ktoś by mnie poprosił to bym oddał krew, odrazu i nawet bezinteresownie. byłbym wstanie oddać nerkę albo inny narząd. a już napewno po śmierci niech biorą co się tylko nada. a reszte spalą pozdro
__________________
"[...]poznasz głupiego po czynach jego[...]" Forrest Gump Winston Groom "Forrest Gump" www.yerbamarket.com |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
LinkBacks (?)
LinkBack to this Thread: http://www.yerbaherba.pl/main-forum/230-religia-filozofia-ycia.html
|
||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| Google INTERIA.PL - szukaj: filozofia życie | This thread | Refback | 07-06-09 21:32 | |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|