|
|
|
#1 (permalink) |
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Skąd: Lądek
Postów: 8
|
mam niefajne doświadczenia z tykwą ... tzn Calabase .... i nie polecam!
Problem polegał na tym, że wydzielała jakiś dziwny posmak - który zakłócał mi smaczek yerby ..... i to jeszcze nie koniec świata, ale ten posmak był jakby ciutkę nie w moim guście a jakie są wasze doświadczenia z Calabase ... może ja poprostu coś nie currado - jak należy A może ktoś zna naczynko co - ładnie się w nim mate układa i z ceramiki jest chociażby lub z czegoś podobnie neutralnego? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Junior Member
Zarejestrowany: May 2007
Postów: 1
|
Mój kolega ma to naczynko Calabase czy jak mu tam i nie wydziela żadnego smaku. Może nie zostało odpowiednio przygotowane/sformatowane? http://www.yerbastory.pl/ tu jest coś napisane o przygotowaniu naczynka.
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Super Moderator
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 1823
|
Wersja na grupowy pochlej: trzeba wziąść dużą dynię, wydrążyć, wsypać kilo jerby, zalać wodą i pić
A na poważnie - bezzapachowa jest matera Iguazu -> http://www.yerbamarket.com/matero-iguazu-p-86.html |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Member
Zarejestrowany: Jun 2007
Skąd: Otwock
Postów: 44
|
najbardziej bezzapachowa jest ...szklanka, lub szklany kubek z jakiego ja pijam. Nie mam takich ambicji aby mieć oryginalne naczynia. Zresztą w Ameryce południowej pili kiedyś z takich a nie innych naczyń bo taki był a nie inny poziom cywilizacyjny i takie a nie inne materialy dostępne. Teraz mamy do wyboru szkło, ceramikę, więc jest wygodniej i smaczniej. A bombilla? też kiedyś nie pili z metalowych tylko z kijków podziurkowanych. Natomiast rzecz najważniejsza - sam surowiec do konsumpcji- lubie jak jest najnaturalniejszy, taki sam jaki pili 100 lat temu, bez żadnych owoców, mięt i innych. Zwykła ususzona Yerba zasypana do polowy kubka pasi mi najlepiej
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Junior Member
Zarejestrowany: Jul 2007
Postów: 1
|
Witam
Niedawno kupilem mate zrobione z drzewa Algarrobo. Teraz mam problem w jaki poprawny sposob przygotowac to naczynko aby dlugo mi sluzylo. Przejrzalem link wyzej podany, niestety nierozumiem co oznacza "curado". W jaki sposob przygotowac naczynko? Dziekuje bardzo za pomoc i pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Member
mega siorbak
Zarejestrowany: Jul 2007
Postów: 87
|
hej Maja,
naczynko drewniane napewno zmienia smak ... wydaje mi się że mate jest ciutke delikatniejsza gdy się ją pije właśnie z takiego naczynka. Niestety nie miałam okazji testować jeszcze Palo Santo - ale juz mam ... tylko się curado z nim dzieje ... za dwa dni napiszę obszerny elaborad o właściwościach, aromacie i różnych takich "bajerkach" póki co ... idę po dolewkę (P.S. - też piję z kubka) |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jul 2007
Skąd: DeTRoit / Żmigród
Postów: 533
|
mimo sporej obecności matero z tykwy w moim domu, przyzwyczailem sie raczej do picia z kubka
po pierwsze primo: wygodny po drugie primo: nie zabarwia sie po trzecie primo: wiecej wchodzi picie z matero traktuje raczej bardziej reprezentatywnie...w sumie ostatnio oczekując nowej dostawy piłem tylko z matero i nie czułem wiekszej różnicy. zalezy od gustu pijącego |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Senior Member
Spirit of ILEX
Zarejestrowany: Jul 2007
Skąd: DeTRoit / Żmigród
Postów: 533
|
a propos konserwacji naczynek to jest tyle sposobów ile ktoś kiedykolwiek dokonał. ja osobiście zastosowałem sie do instrukcji jaka mój tatuś przywiózł z Frey Bantos w Urugwaju. Mianowicie nalezy najpierw tykwe wypłukać w wodzi z kranu, a nastepnie napełnic whiskey...wedle uznania aby ruda była i pozostawic na 48 h
nastepnie wypłukać resztki alko wodą i powtórzyć czynność działa |
|
|
|
![]() |
| Bookmarks |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten temat: 1 (0 użytkownik(ów) i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| wielkosc naczynka | gpawel | Main Forum | 43 | 12-01-09 11:51 |