Empatię to ja mam dużą. Stety, niestety. Bo wiadomo - raz się przyda, a drugą razą udupi...
A najbardziej mnie wkurza wstawanie o drugiej w nocy. I to sam na siebie się wkurzam, bo sam nastawiłem budzik aby wstać i coś robić. A ja nie... Wkurzam sie...