La Mulata
Nowosc w Polsce. Drobno zmielona brazylijska erva. Mam wrazenie, ze jest mniej pylista od Canarias.. Zauwazylem tez sladowe ilosci galazek. Pilem te w "zielonej" wersji i musze powiedziec, ze nie zawiodlem sie. Zapach suszu jak na moj gust mniej przyjemny od wspomnianej Canarias, ale smak w pelni to rekompensuje. Najpierw ten przyjemny, trudny troche do zidentyfikowania smak, potem uderzenie czegos co przypomina aromatem ziola. Pychota. Pobudzenie na najwyzszym poziomie. Szybko regeneruje i dlugo trzyma. Bardzo dlugo utrzymuje swoj smak. Polecam.
|