Zaciekawiała mnie ta roślinka stevia. Już po poście Lucyny, która pierwsza o niej wspomniala,zacząłem grzebac na necie w poszukiwaniu wiadomości i możliwości kupna

można dostac w płynie, w proszku lub całe listki. zastanawiam się w jakich proporcjach używac tej liściastej: ile np. na kilo yerby...a ile na 50g - jeden listek wystarczy?