jak usłyszałem dziś w jednej z piosenek retro bendu Klan słowa "kretowiska wspomnień" to tarzałem siez e śmiechu pół godziny. pełen szacunek oczywiście mam dla chluby polskiego soundu ale momentami jak jestem po yerbie liryka mnie rozbawia. Ot taki tumanowaty post