Wybieram się właśnie na wrzosowe żniwa. A tego dobra w okolicy mam ojojoj, albo jeszcze więcej. Warto się zainteresować rośliną, bo:
Wzmacnia wytrzymałość fizyczną i psychiczną. Wpływa pozytywnie na relacje z otoczeniem, empatia, współczucie, takie tam. Pomaga uczynić związek stabilnym i harmonijnym, to z magii miłosnej. Rozjaśnia umysł, rozwiewa wątpliwości. Obdarza siłą i odwagą. Wspiera rozwój osobowości. Usuwa wewnętrzne blokady. Oczyszcza, ma działanie ochronne i wspomagające. Pomaga przezwyciężyć zło.
Zacytowałem z pewnego forum i potwierdzam, że tak jest.