Yerba Eco i Organic
Na temat rakotwórczości yerby pisałem w moim wątku o "porannej uczucie senności" a efektem moich dociekań jest przesiadka na yerby ECO i Organic. kupiłem 2 rodzaje:
1. Tucanqua
2. Kraus Organic
Poprzednio piłem wiele rodzajów głownie Amandy.
Wnioski:
1. Już na "optykę" ta yerba jest inna. Rzeczywiście chyba jest inaczej suszona (podobno gorące powietrze).
2. W smaku także inna - łagodniejsza. Obydwa gatunki mają zbliżony smak. Kraus jest bardziej cierpki
3. Nie mam lekkiego uczucia bólu gardła (choć łączenie tego z yerbą może być nadużyciem - nie wiem)
4. Nie blokuje w takim stopniu apetytu
5. nie czuję się tak pobudzony jak po np.: Amandzie
Jakie są Wasze doświadczenia z tego typu yerbami?
|