Zupa z Kosmosu. Przepis Globanowny:
1. Nazbierać iść dużą wiąchę (kilkanaście, do kilkadziesiąt - zależy od wielkości) liści babki pospolitej (wraz z ogonkami)
2. Podziabać z cebulą
3. Wywalić na patelnię z olejem i dolać wody
4. Po wyparowaniu wody smażyć, aż cybula zazłoci się, a babki liście będą czarne.
5 W osobnym garnku zagotować wodę. I wczesać babkę z cybulom.
6. Nazbierać po garści komosy (lebiody), pokrzywy i podagrycznika.
7. Pochlastać i wrzucić do gara.
8. Po pół godzinie wziąć ze dwie łyżki ryżu i wciepać w jadełko
9. Posolić i popierniczyć najlepiej pod koniec.
10. Można dorzucić parę plajzdrów zesra żółtego.
11. Miencha nie dorzucać, bo to gwałt na potrawie!
12. Cieszyć się
A do tego dobra jest muza, nowa elektroniczna psychodelia np. z wytwórni
Tympanik. Raczej dla kumatych, bo tu znajdziecie elektronikę: i breakcore i chill, ale ogólnie jest energy.