Wreszcie dotarła do mnie paczka z yerbamarketu z saszetkową yerbą. Pierwsze wrażenia smakowe: i moja Rosamonte i kumplowy Don Lucas (chyba trochę słabszy w smaku) są faktycznie dobre. Nie dają takiego "kopa" jak tradycyjny susz ale są wystarczające do picia w pracy. Generalnie - pozytyw