No właśnie drugi raz zalewam tykwe samym gorącym wrzątkiem ...
Osusze i pokaże jutro jak tam wygląda ...
Ale tak na oko to takie żółte (w sumie naturalny kolor tykwy), i chropowate, więc nie widać żadnego meszku czy przebarwień ... Poprostu mocny nie miły zapach ..
No a mówiąc o wódce to miałem na myśli z lodóweczki, i siup za zdrowie tykwy ^^
A mi głównie chodziło np. sok z cytryny, to jak normalnie wycisnąć tylko? Czy zalać jeszcze ?
Ostatnio edytowane przez Pat ; 04-02-10 o 22:57.
|