Jednym z moich hobby jest zbieranie i wcinanie dzikich roślinek, a moją "biblią" poniższa książka (autor popija yerbę

):
Łukasz Łuczaj - Dzikie rosliny jadalne
No ale zimę mamy więc zielono nie jest i nie poszaleję...
Na rozgrzewkę polecam kaszę gryczaną ze smażonym imbirem i czosnkiem. Zaimprowizowałem przepis: podsmażam na oleju na złoto spory kawałek świeżego imbiru pokrojonego w plasterki, osobno podsmażam również na złoto parę pochlastanych ząbków czosnku, smażuchy dodaję do ugotowanej kaszy gryczanej, wbijam jajka i podgrzewam całość aż jajka się zetną. Danie można podlać białym sosem. I mniam mniam...
Warto wiedzieć, że kasza gryczana i imbir mają właściwości rozgrzewające, a więc cacy na zimę. Na chłody zapomnijcie o cytrusach, bo wychładzają.