Cytat:
Napisał agacior89
To się przyłączam- na razie rozkoszuję się ciepłą tykwą pipore z miodem, kusi mnie żeby wypróbować terere (jako coś nowego) ale pogoda zachęca raczej do picia napoi o temperaturze wyższej niż 30 stopni.
A w jaki sposób pijecie z termosem? Zalewaie gorącą wodą co parę łyków żeby utrzymać temperaturę czy po wystygnięciu i wysiorbaniu całego naparu?
|
Też tak sądze, ze na wszystko musi przyjść odpowiednia pora. Po za moją nową pasja czyli mate od kilku lat jestem zagorzałym fanem whisky single malt, dla nie wtajemniczonych whisky z jednej destylarni i śmiało moge powiedzieć, że w tej materii posiadam już spore doswiadczenie. Wiem po sobie, że whisky dla mnie istnieje zimą natomiast lato zdecydowanie nie jest porą na ,,wodę życia". Po prostu mi nie smakuję. A propos jeśli ktoś potrzebuje pomocy z tego zakresu - służę uprzejmie.