View Single Post
stare 17-11-09, 18:04   #155 (permalink)
El Patron
Senior Member
Wódz Siorbaków
 
Avatar El Patron
 
Zarejestrowany: Dec 2008
Skąd: Szczecin
Postów: 450
Domyślnie

Cytat:
Napisał yasashisa Zobacz post
Przeglądałam sobie ofertę sklepów internetowych aż po raz pierwszy zaciekawiła mnie smakowa yerba, zaciekawiła to mało powiedziane, po prostu musiałam mieć ta miodową CBSe i już

Pierwszy łyk CBSe (...) Miel genialny, nigdy nie uznawałam słodzenia Yerby ale ta jest po prostu pyszna. Słodki smak utrzymuje się przy kolejnych zalewaniach choć trochę słabnie, odbieram to jednak na plus, za dużo słodkiego też szkodzi. Polecam dla kogoś, kto ma wielką słabość do słodyczy. Taka osoba niech sobie również dalszą część postu odpuści Szczęśliwi, którzy nie wiedzą.


ekhm...
Na opakowaniu widzimy oznaczenie 0% cukru (w języku hiszpańskim), prócz naczynka i bombilli widzimy również szkło z czymś w miodowym kolorze i drewnianą łyżkę do miodu. Co sugeruje miód.. I w tym miejscu cieszymy się, że jesteśmy Polakami i mieszkamy w Polsce, gdzie coś takiego by nie przeszło. Ww. yerba nie zawiera miodu, jest dosładzana aspartamem i acesulfamem potasowym (odpowiednio 0, 045% i 0,0024% wagowo). Przyzwyczajona polskim prawem, gdzie obraz składnika spożywczego gwarantuje minimum 2% jego zawartości wagowej, kupiłam sztucznie słodzone (cenzura) bez grama miodu.

Nie znam hiszpańskiego (jeszcze) ale chyba dostrzegam braki w etykiecie produktu. W zaznaczonej części albo brakuje mi przecinka i wtedy aromat miodu nie jest wykazany w składzie (!), albo Acesulfam potasu jest traktowany przez producenta jako aromat miodu, co jest równie dziwne.

Słodziki hmm, niech każdy wyrobi sobie o nich indywidualne zdanie, chociaż postaram się mieszać tą yerbę z jakąś klasyczną.
Ostatecznie po bliższym zapoznaniu się z etykietą ochota na tą yerbe mi przeszła, smak trochę zbrzydł a marka straciła zaufanie.

Polecam tylko niewybrednym wielbicielom słodkości.
To się nazywa "Wybredny Konsument" ... i bardzo dobrze Też zawsze zwracam uwagę na to co mam spożyć.
Od początku nie podobała mi się ta cała marka cbse i mimo, że nie kosztowałem żadnej z tej "bogatej palety smaków", jednak wiem że to straszne g...o.
Widocznie producentom sama jerba wydała się mało atrakcyjna komercyjnie i postanowiono "ulepszyć" ją nowoczesnymi dodatkami takimi jak spartam i acesulfam potasowy. Ciekawa strategia. A może poprostu chcą konkurować z coca colą?
El Patron jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
 
Yerba Mate Forum - YerbaHerba.pl