Cytat:
Napisał el F
Stawiam odważną hipotezę że tam gdzie pije się z większego rośnie lepsza (smaczniejsza) yerba  właśnie wypiłem sobie pyszną Laranjeiras z mojego porongo i aromacik jest (wspaniały) jak się wyjdzie i wejdzie do pokoju. A argentyńskie i paragwajskie lepiej pić z małego.
|
shit! Tak więc wychodzi na to, że na zimę muszę sobie kupić osobny zestaw do brazylijskich, które mi zdecydowanie bardziej samkują

, bo póki co mam tylko Palo Santo 150ml [z którego siorbam gł. argentyńskie yerby] oraz własnoręcznie zrobione naczynko z kokosa (ale nadaje się tylko do terere, bo od ciepłej wody 'cocomatero' pękają)
Zapodaj.Net - Darmowy hosting zdjęć i obrazków bez rejestracji! Zapodaj swoje zdjęcia znajomym!