Tak się mają saszetki do Yerby jak wiejska kiełbasa do tej z supermarketu.
Poza tym jeśli człowiek się postara może pić Yerba Mate wszędzie.
Mały termosik , naczynie z Bombą i samara z jednym nabiciem suszu , albo
metalowa puszka z większą ilością. Picie w plenerze daje nowy wymiar
picia. Polecam !!!