Cytat:
Napisał global
Pokorne cielątko na początku, słodziutki Jan Garbarek. Nie? Ale później, ale dalej... Nikt nie wierzył, że tak łagodny kawałek rozwija się w TAKI sposób i do TAKIEGO stopnia burzy (rozwija?) swoje zaczątki. Niczym narastający ból zęba – na początku wręcz przyjemne pulsowanie, no i z czasem... Dla mnie ta muza to mistrzostwo światła 
|
Chłopie, szacun wielki jak denko od butelki!
Przeca ta trąbka wpieprzająca się zgrzytem w 5-tej minucie irytuje wyłącznie po to aby irytować do końca.
Zajadę klimatem z "zupełnie innej beczki":
ValsVoices - Lonely King
Val jest poznaniakem z urodzenia, z wyboru chicagowiakiem. Nagrywa swój wokal i po zmiksowaniu używa go jako podkład pod swój wokal. Klimatycznie gotyk, ale jakieś takie inne.