Ja miałem takie doświadczenia , ale w innym sklepie wysyłkowym.
Poza tym UPS to firma w której pracują różni ludzie i tylko jak zamawiam coś z Yerbamarketu dochodzą do mnie przesyłki w ciągu 24 godz. Jak zamiawiam coś innego nie chcę ich wogóle widzieć. Raz do mnie telefon szedł trzy tygodnie i nawet w biurze nie wiedzieli gdzie on jest , w końcu osobiście kupiłem go sam w salonie. Raz tylko dostałem tą samą Yerba Mate ale w innym opakowaniu. Więc tylko podejrzewam że była taka sama.

Ale z Bombillą już bym nie darował , w końcu za to płacę , to moje pieniądze , mój gust , mój wybór. Nie obchodzi mnie że nie ma akurat na składzie. Jak nie ma na składzie to niech nie będzie na stronie. Wtedy zmieniam sklep , i już jest o jednego klienta mniej , 100 zł. miesięcznie mniej ,
1200 zł. rocznie , trzy zniechęcone osoby , 3600 .... itd.
Albo żetelność i prestiż albo straty. Rynek jest brutalny , a to nie kopalnia diamentów. Nie jedna rybka w oceanie.