Do radosci dzisiejszego dnia trzeba zaliczyc mecz z Dania..

Wreszcze sie Bielecki obudzil, Szmal sie otrzasnal po ostatnim slabym bronieniu, Jaszka udowodnil, ze sie nadaje.. i mamy medal!!!

Piekne to bylo..
A zachowanie Chorwatow w trakcie meczu z Francuzami, jak i podczas rozdania medali przemilcze.. nie chce sie juz denerwowac..