Cytat:
Napisał Ornitolog
ja do yerby przekonałem kilka osób ale większość twierdzi ze szkoda jej na to kasy no i koniec konców nie kupują, tylko 1 osoba przekonała sie do yerby na serio i pije ja na stałe
|
A ja myśle, że nie kupują dlatego, iż nie mają "mentora".
Poza tym - ciężko jest zacząć samemu siorbać, jeśli ktoś nie pomoże, nie doradzi i... nie pomoże w zakupach.
Jeśli ktoś ma ochotę spróbować kilku
próbek (choćby dwóch), to przeciez ich nie zamówi, bo koszt wysyłki przekroczy wartość zamówienia.
Nikt nie zdecyduje się na zakup bombilli, bo na początku uważa się, że nie jest niezbędna :-]. Ale ja "pożyczyłem" swoje dwie dwojgu znajomych z zaprzyjaźnionej firmy i... po jednym dniu zdecydowali się na zakup własnych.
Generalnie uważam, że MLM w przypadku takich rzeczy jak yerba ma głębszy sens niż dzialania regionalnych przedstawicieli handlowych, którzy sprzedaja towar do sklepów, czyli "zatowarowują" sklepy...